no nic... prawie nic...
co sie dzieje...?? no nic, nie nażekam... jakoś powolutku sie żyje... to coś sie stanie, to coś sie popsuje... w sumie nic noweego... więc po co pisać... no żeby zapamiętać ten stan... dawno już nic sie stało... czuje, że wkrótce nastąpi jakiś przełom, coś co mnie dotknie... coś co coś zmieni... wszystko spadnie mi na głowe... narazie jest cicho...
....................................................
serce milczy
....................................................
może jednak jest tak samo jak kiedyś, ale jednak coś sie zmieniło... może to coś we mnie? może coś w kimś na kim mi zależy... zaraz chce sobie zadać pytanie... czy takie osoby są w moim życiu?? muszą być... rodzina... przyjaciele... czym jest przyjaźń?? wciąż się zastanawiam... może byłoby mi łatwiej jagbym doświadczył przyjaźni tak głebokiej, która potrafiła by dotknąć mojego serca... nie wiem...
....................................................
"Im więcej myśle, tym mniej wiem"
....................................................
no nie wiem... wgłebiam sie w muzykę, którą tak ukochałem... chodz możesz mysleć, że to muzyka o niczym, o światowym gównie... ale jednak w tym znajduje spokój...
....................................................
Uprzedzenia zaraz koło chciwości jest największym przekleństwem ludzkości...
....................................................
raz mi sie tak zrymowało jak myślałem na ten temat...
| || Kropa. ||
|
| Ja dość często zastanawiam się co jest dla mnie najważniejsze. Sądzę, że przyjaźń, lecz się waham. Muzyka jest moim całym życiem. Ja doznałam przyjaźni bardzo głębokiej, która właśnie dotknęła moje serce... i to jest przyjaźń z chłopcem, właściwie mężczyzną starszym ode mnie o 4 lata. Kocham go jak brata. Pozdrawiam ;]. |
brak maila || strona www || data: 14/09/2007 20:35:47
nat.dzi.vectranet.pl || IP: 88.156.80.134
|