Dżapanarchia - moja alternatywa
Ten blog jak wiele, wiele innych jest nie potrzebny... Bede pisał o tym co mie boli, cieszy i irytuje, ot taki sobie zwykły blog...
No i jeszcze kilka słów o mnie. Mam na imię Kamil, licze sobie już 14 zim. Chodze do gima nr.1 im. Jana Pawła II w Polkowicach. Interesuje się muzyką i takimi tam innymi sprawami...
Lubie słuchać Polskiego Punk Rocka, Hardcore'a, Metalu, Rocka i Ska.
Zbeer
Biała Gorączka
Dezerter
KSU
Hunter
Happysad
Apatia
Zabili Mi Żółwia
Brudne Dzieci Sida
Włochaty
Defekt Muzgó
Zielone Żabki
Ocean
Anti Dred
Analogs
Myslovitz
Zmaza
Armia
Post Regiment
El Banda
Eye For An Eye
Hey
Uliczny Opryszek OJ
Leniwiec
All Bandits
Lumpex 75
Awantura
Cool Kids Of Death
Deuter
Złodzieje Rowerów
Piście na moje GG: 7670514, lub AQQ: 4771776 E-mail: biggerdza@gmail.com
skype: dzapanator
No tak, to jest właśnie ostatnia notka na tym blogu... nikt z tego powodu nie będzie płakać. No i dobrze
|| Monika ||
Świetny blog :) inny niż reszta.Masz fajne poglądy ;P Pozdrówka i buziak . Trzymaj tak dalej. :)
brak maila || brak www || data: 3/12/2007 17:18:25
no spoko, że znalazły się osoby którym spodobało się to co tu pisałem. No ale wszystko ma swój kres. I tak już długo sie bawiłem w BLOGersa
BLOG OKIEM_MOIM ISTNIEJE JUŻ OD 24 LUTEGO
pamiętam jak na początku krytykowałem polityków, dzieliłem sie z wami moimi poglądami. Ale to już koniec. Oczywiście w łeb se nie palne... żeby nie było
No działo sie ostatnio ale to zastawie dla siebie...
W sumie to ja jestem szczęśliwy... niczego mi nie brakuje... No a czemu pozytywny hrdcore?? No postanowiłem wznowić opowiadanie o Kubie Sarnie i jego przyjacielu Brześsiosławie... no ale jeszcze nie dzisiaj :P xD może jutro... musze se przypomnieć pewne wątki tej hostorii xD oczywiście bedzie juha, banany, automaty kałasznikowa... wszystko bedzie, więc sie przygo tujcie na odlot... xD
Siedze szczęśliwy,
w oczach mam łzy
czy ktoś mi tego zabroni?
być może nigdy nikt...
czy to moge nazwać wolnością moją?
tak, choć wciąż ograniczoną
bo żyje po to by rano wstać
z wysokiej wieży hierarchi spaść
by nieść kruchą nadzieje
i smutek co w nocy przewieje
by zrobić krok ku wolności mojej
tej co w umyśle jest, zawsze wolnej
to jest moja wolność nienaruszona
moim szczęściem jest ona
mówi mi codzień gdy wstane rano
by nie upaść na ziemie z moją wiarą
O Wolności Ty moja!
krzycz w moim sercu niczym nie uciszona
jak narazie to mój pierwszy wiersz, prosze o wyrozumiałość i zachęcam do kometowania jego
no dobra:(
mam powody żeby pisać... tak na początku chciałem tę note zadedykować mojemu ś.p. Dziadkowi... :( zmarł dzisiaj...
w tej notce chciałem powiedzieć, żeby zwolnić nieco...
Tak, życie to nie wyścig o bogactwa i laury. Po śmierci, już nie będzie Ci to potrzebne. Więc prosze przystańcie od czasu do czasu, by zastanowić się, czy czegoś ważnego się właśnie nie mineło. Nauczmy się wszyscy kochać ludzi. Bez oskarżania, bez niepotrzebnej agresji, bez bezmyślnych uprzedzeń. I uwieźcie mi, że pięniądz nie jest najważniejszy, lecz nie jest wogóle ważny. Zajmicie się ludźmi, a nie dobrem materialnym. Pomócie...
Wiem, że to co się stało... dam mi jakomś lekcje... może już to oczuwam, ale prosze, nie dajcie się głupocie rozpowszechnianej na całym świecie, że za pieniądze da się kupić wszystko. Jeżeli sam się nie sprzedarz, to nic nie kupisz.
"Jeżeli masz umierac, to żyj powoli..."
A jeszcze jedno... jeżeli popieracie mnie w tej sprawie, to umieście ten baner na swoim blogu/stronie www. Bardzo prosze i zarazem dziękuje...
co sie dzieje...?? no nic, nie nażekam... jakoś powolutku sie żyje... to coś sie stanie, to coś sie popsuje... w sumie nic noweego... więc po co pisać... no żeby zapamiętać ten stan... dawno już nic sie stało... czuje, że wkrótce nastąpi jakiś przełom, coś co mnie dotknie... coś co coś zmieni... wszystko spadnie mi na głowe... narazie jest cicho...
może jednak jest tak samo jak kiedyś, ale jednak coś sie zmieniło... może to coś we mnie? może coś w kimś na kim mi zależy... zaraz chce sobie zadać pytanie... czy takie osoby są w moim życiu?? muszą być... rodzina... przyjaciele... czym jest przyjaźń?? wciąż się zastanawiam... może byłoby mi łatwiej jagbym doświadczył przyjaźni tak głebokiej, która potrafiła by dotknąć mojego serca... nie wiem...
no nie wiem... wgłebiam sie w muzykę, którą tak ukochałem... chodz możesz mysleć, że to muzyka o niczym, o światowym gównie... ale jednak w tym znajduje spokój...
jak to co roku, szkola sie zaczyna i co...
znow beda powody do pisania. I nie wiem czy to jakis powod do uciechy, w tym roku jakos nie chce mi sie wracac do tego miejsca... jakos lepiej to mi sie w domu siedzi... zyc sie nie chce...
taka krotka notka... dobra musze se bloga zerejstrowac, bo beda mnie scigac...
Ci co orietuja sie co sie dzieje na swiecie, wiedza ze obecnie pol Grecji plonie!
Cala ta sytuacja jestem dosc poruszony, mimo ze mieszkam w centrum Aten, ktorym raczej niegroza plomienie... moze wlasnie z tego powodu nie powinienem sie przejmowac, no i co z tego ze splonely 53 osoby i ta liczba stale sie powieksza, a do tego jescze ponad 30 jest uznanych za zaginione... i co z tego ze rozrzazonych wzgorzach gina gatunki zwierzat, ktore nie zyja nigdzie indziej.
No kogo to obchodzi...
no dobra nie potrafie byc taki bezduszny... zwlaszcza ze ta cala tregedie wciaz przypomina mi popiol spadajacy na ulice miasta...
Polskie media podaja, ze pozary wzniecili EKSTREMISCI, ktorzy chcieli zapobiec przyspieszonym wyborom w Grecji... NIE PRAWDA!!!
W tym kraju jest dosc dziwna ustawa, ktora nie zezwala na budowe na terenie zalesionym... na poczatku kupuje takie dzialki z lasami na pokladzie podpalaja... i co?
i sprzedaja!
1 0 0 0 0 0 0 €
za schytanie podpalaczy...
To co sie tu dzieje jest obrazem glupoty ludzkiej i pazernosci!
Witam wszystkich!
No mialem nie pisac, ale jednak znalazlem czas zeby jednak co tu wypykac...
siedze sobie w Grecji na wakacjach... goraco tu ;/
mir so kalt!
no laze nad morze i odpoczywam od tego calego burdlu polskiego... pewnie wroce stamtad i bedzie jak wczesniej... ale jednak inaczej :) wiec po co sie wnerwiac... w poprzednym poscie pisalem ze wrzuce nowa muze, no sorry ale zapomnialem ;] a tu nie chce mi sie sciagac total commanedera... o wlasnie jak by kto chcial sciagnac ta muze moja blogowa, to niech wejdzie tu ->@<- jak wroce to zmienie...
Jak narazie to najdluzsza chyba przerwa miedzy notkami. Ale co z tego skoro nudno, duzo osob gdzies wyjechalo i w sumie to kicha jest. Ale z drugiej strony nie lubie jak sie za duzo kreci osob po wiosce, wiec w miare fajnie, zwłaszcze że jest tu jeszcze kilka osób którym warto poświęcić troche czasu.
13 wyjeżdżam i wracam dopiero na rok szkolny więc nie bede mial kontaktu za bardzo, więc do mnie nie pisać i dręczyć i nie szukać tu nowych not, bo nie sądze bym miał okazje ją napisać xD
ale mimo wszystko wszystkich pozdrawiam xD i życze milych wakacji xD
Pozdro wieśniaki i mieszczuchy SUCHA GÓRNA bedzie nasza xD
no i chyba wam muze jeszcze przed wyjazdem zmienie, a co to bedzie to jeszcze niespodzianka, sam sie nie spodziewam xD
no napewno coś dezertera, nie koniecznie w wykonaniu tego zespolu,
Może IŁ62, może Paprika Korps, a może Klinika xD jeszcze sie zaspanowie xD